Blog poświęcony popularyzacji badań klimatycznych
Blog > Komentarze do wpisu

Wielepiksli czyli gigapan

Własnie wczoraj wróciłem z eksperymentu przeprowadzanego na Florydzie w okolicach Przylądka Canaveral, z którego startują (a własciwie startowały) wahadłowce kosmiczne. Pracowałem m.in. ze studentem z Instytutu Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego (DB)  z potężnym radarem, malutkim radarem deszczowym i lidarem mikropulsowym. 

W wolnej chwili staraliśmy się opracować nowy instrument do zdjęć nieba oparty na koncepcji zszywania zdjęć, czyli robienia panoramy. Ponieważ, każdy może taką kamerą zrobić  to opisuję o co chodzi. Sama technika jest możliwa dzięki rozwojowi cyfrowych aparatów fotograficznych i gwałtownemu (w ostatnich latach) rozwojowi oprogramowania do cyfrowego zszywania zdjęć. W fotografii cyfrowej techniki zdjęć panoramicznych są obecnie przedmiotem fascynacji i pobijane są rekordy w robienu największych panoram - niedawno ktoś zrobił zdjęcie Budapesztu o olbrzymiej rozdzialczości składając kilka tysięcy zdjęć w jedno (wielkości 70Gbyte).   Pozwala to na przechodzenie od panoramy całego miasta do skali ulicy, domu, czy klamki w drzwiach.  Można też popatrzeć na zdjęcie w wybranym kierunku. Jak to się robi? Po piewsze potrzebny jest cyfrowy aparat fotograficzny, może być najprostszy. Drugim składnikiem jest specjalna platforma do robienia serii kiludziesięciu zdjęć w sposób automatyczny.  Można kupić specjalne urządzenie, które obraca się wokół dwóch osi i samoczynnie naciska spust aparatu  fotograficznego. My używaliśmy do tego  „gigapan"
http://www.gigapansystems.com/

które pozwala na robienie  kilkudziesięciu zdjęć w przeciągu kilku minut. Ma pewne ograniczenia – nie można panoramy powtórzyć automatycznie i nie powinno znajdować się na deszczu. W związku z tym kupiliśmy w sklepie z artykułami technicznymi  szklaną miskę do zlewozywaka, którą przewróciliśmy do góry nogami, tak żeby stanowiła osłonę przed deszczem. Po wykonaniu serii zdjęć trzeba całość zszyć. Zdjęcia muszą się przekrywać, tak żeby na kolejnym zdjęciu około 20-30% obrazu zachodziła na siebie. Oprogramowanie odkrywa to automatycznie. Jest wiele najrozmaitsztych programów do łączenia zdjęć. Jeden z najbardziej znanych nazywa się PTGui
http://www.ptgui.com/

na stronie PTGui można zobaczyć jak przebiega process zszywania zdjęć. My używaliśmy programu, który przychodzi z “gigapanem”, i jest specjalnie dostosowany do zszywania uporządkowanej serii zdjęć. Poniżej jest zdjęcie prototypu. Nazywa jest "PSSI" (Panoramic, Shielded, Sky Imager).

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 30 sierpnia 2010, pcirrus
Tagi: gigapixel

Polecane wpisy